Krok bliżej sukcesu.

Każdą porażkę traktuj jak nowe doświadczenie i krok bliżej sukcesu.

Jestem właśnie w Monachium i uczę się kręcić timelapsy telefonem. To zadziwiające jak z każdym filmem poprawia się jakość. Może pierwsza, druga i trzecia próba będzie porażką, ale na pewno możemy wyciągnąć z niej naukę. Kto wie – może sukces to ilość czasu spędzonego na kolejnych próbach, na kolejnym powtarzaniu tej samej sytuacji? Czytałem kiedyś, że aby zostać w czymś mistrzem, trzeba spędzić na tym zajęciu 10 000 h. Jesteś w stanie tyle poświęcić dla swojej pasji?

Spodobało się? Polub i udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *